ZALOGUJ SIĘ
  zapamiętaj mnie
Tytuł:

  Jeśli nie masz jeszcze własnego profilu w serwisie to wejdź na pokład i dołącz do Nas - założ konto teraz !


Adres strony:













razor130
Wybacz, że tak późno odpowiadam ale miałem ostatnio małe urwanie głowy i taki natłok zajęć, że trudno to opisać słowami. No ale mam nadzieję, że się na mnie za to nie obrazisz : /

Wracając do pytania owszem mam rodzeństwo. W moim przypadku są to dwie młodsze siostry. Jedna 15 letnia, a druga 5 letnia. Czasami wiadomo jak to młodsze rodzeństwo potrafią mocno zajść za skórę, ale ogólnie chyba nie jest tak źle i da się żyć. W moje prywatne sprawy nie wchodzą z buciorami jak to niektórzy młodsi bracia czy siostry mają w zwyczaju, a to chyba jeden z ważniejszych aspektów
razor130
W takim razie masz całkiem fajną sytuację. Możesz robić co chcesz, a i urwania głowy z powodu rodzeństwa przy tym nie masz. No i jak go gdzieś weźmiesz na imprezę to też zapewne wdzięczny będzie, a tym samym raczej nie będzie Ci robił na złość : )
razor130
Jak się potrafi zająć sam sobą to pół biedy z głowy.
Gorzej by było gdyby było wprost przeciwnie bo wtedy całe wakacje byłabyś uziemiona. A tak to spokojnie można coś zorganizować, gdzieś się wyrwać.
Co do konwentu to fajna sprawa. Też muszę przyznać, że na żadnym do tej pory nie byłem, a również z chęcią bym się wybrał. Niestety większość z nich organizowana jest dość daleko od mojego miejsca zamieszkania i pokonanie trasy jest zbyt czasochłonne by było tego warte. A szkoda
razor130
Jeśli chodzi o wakacje to wraz z przyjaciółmi mam je zamiar rozpocząć od Open'era albo Gunsów jeśli chodzi o lipiec. Niestety terminy są tak beznadziejnie ułożone, że te wydarzenia praktycznie zachodzą na siebie przez co będzie trzeba dokonać wyboru.
Osobiście wolałbym Gunsów ale jak to legenda strasznie się cenią i raczej się nie skuszę na aż tak duży wydatek. A potem to już standard i rutyna czyli jakieś namioty może. A jak u Ciebie? Wybierasz się gdzieś za granicę na ten czas czy może wolisz spędzić go w kraju?
razor130
Dzięki. Jeśli chodzi o przedmioty szkolne to ja mam wręcz odwrotnie. Matematykę i fizykę jeszcze dam radę ścierpieć ale za nic w świecie nie dam się namówić na chemię.
Mam straszną niechęć do tego przedmiotu i nie przepadam za nim.
Nie wiem może jest to spowodowane nieodpowiednią kardą nauczycielską która, nie potrafi zachęcić ucznia do nauki tegoż przedmiotu albo poprostu już tak z chemią nie jesteśmy sobie za pan brat. Zaś co do strachu. Jeśli nie minie to masz prawie 18 lat, wchodzisz w dorosłość, a tym samym zyskujesz pewną niezależność. Nie będziesz już tak ograniczana strachem czy innymi obawami. Można w końcu rozwinąć własne skrzydła. Oczywiście w granicach rozsądku bo skrajności jak wiadomo z reguły są złe.
razor130
Po części też jestem humanistą. Ale wiadomo by znaleźć potem coś dobrze płatnego trzeba się poświęcić : / A co do strachu rodziców przed wyjazdem za granicę to z czasem minie. Wiadomo, że najbardziej każdy obawia się pierwszego razu, potem strach rodziców z czasem minie, a jeżeli nie minie to i tak nie problem bo przecież 18 lat już niedługo więc i możesz podejmować sama decyzje, wyjeżdżać na własną rękę.
Ze swojej strony pozostaje mi życzyć Ci powodzenia w realizacji wyjazdu do Japonii.
Oby spełniło Ci się to jak najszybciej i tak jak tego chcesz : )
razor130
Jeśli chodzi o plany na przyszłość to te najbardziej upragnione to oczywiście studiowanie Japonistyki. Niestety nie jest to realne i pozostaje dla mnie tylko w sferze marzeń gdyż, niestety sporo osób łasi się na ten kierunek i szanse na dostanie się z tego co słyszałem są bardzo niskie. Dlatego też bardziej przyziemne wydaje mi się studiowanie geodezji lub czegoś właśnie powiązanego z matmą, geografią lub informatyką. Zaś jeśli chodzi o samą geodezję to kierunek dość przyszłościowy i w przypadku dostania się na studia potem dosyć dobrze płatny, a dzięki temu ostatniemu mógłbym zrealizować swoje pragnienia i wyjechać do Japonii jako turysta chociażby. Więc nie było by źle
razor130
A co tu gadać : P Jestem Dawid i żyję sobie jak każdy inny 18 latek.
Czyli wiadomo pełno imprez bo co rusz komuś stuka dorosłość i bawić się trzeba : P
Jestem też wielkim fanem muzyki alternatywnej, a konkretniej rocka i pochodnych.
Nie cierpię mainstreamu jaki serwują nam teraz kina czy wykonawcy i naprawdę czasami zazdroszczę osobom mającym szczęście żyć w czasach Gunsów, Led Zeppelin czy Beatlesów.

Nie wiem co by tu jeszcze napisać. Zresztą wszystko wyjdzie w praniu
loveanime555
Heh nie jest tak zle jak sie wydaje ^.^
loveanime555
A powiem ci ze nie wiem =.=
Ja tam mozna powiedziec ze jestem stalym turysta Hehe...
Wiec za bardzo sie nie interesuje polityka i tym podobne...
Ale tak normalnie to tam raczej nie widac tego xD
Nie jesteś zalogowany, aby wystawiac komentarze musisz się zalogować
więcej

  • Brak danych